24 listopada 2014

Omlet biszkoptowy z dżemem

Witam tych co tutaj zaglądają. Dosyć długo nie pisałam, ale ostatnio dopadły nas wirusy.. Najpierw dzieci, potem ja i znów dzieci... ogólnie cała rodzinka się pochorowała. Teraz już jest lepiej :) Pomijając choroby zaczęłam dietę i ćwiczenia. Ciężko jest pichcić i nie jeść tego co się zrobiło, a próbowanie kawałka nowej potrawy łączy się z testowaniem mojej silnej woli. Uwierzcie nie jest łatwo gotować dwa obiady (choć czasem da radę zrobić z jednego dietetyczne i mniej dietetyczne).... Ci którzy się odchudzają, a muszą gotować dla innych wiedzą o czym mówię ;D
 Noo ale wracając do przepisu. Ostatnio chciałam przetestować mojego "drugiego męża" (malakser), czy faktycznie da radę ubić pianę z białek iii musiałam coś szybko wymyślić :) Padło na tzw. grzybka, czyli omlet biszkoptowy na słodko z patelni. Ja dodaję do niego owoce. Po usmażeniu smaruję dżemem i posypuję cukrem pudrem :)
 Moje dzieci i mąż uwielbiają ten omlecik. Jest dobry na słodkie śniadanie lub podwieczorek/kolację i co najważniejsze robi się go szybko :)






Składniki:
- 2 jajka (L) (osobno białko i żółtko)
- 2 łyżki cukru
- 3 czubate łyżki mąki
- 3 łyżki mleka
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 owoc (banan, jabłko, gruszka.....)
- 1 łyżeczka masła/margaryny
- dżem, cukier puder

Ciasto można przygotować ręcznie, mikserem, malakserem (jak kto woli). Ja zrobiłam w malakserze z końcówką do ubijania piany.
 Białka ubić. Dodać cukier i ubijać. Następnie dodać żółtka i pozostałe składniki (oprócz owoców), dokładnie miksować. Na patelni rozgrzać łyżeczkę masła bądź margaryny. Wlać przygotowaną masę. Posypać pokrojonymi owocami, tak żeby zanurzyły się w cieście. Smażyć z jednej i drugiej strony na złoty kolor, na małym gazie. :) (obrócić dopiero jak już będzie dobrze usmażone z pod spodu, inaczej się rozleci).
 Posmarować dżemem, posypać cukrem pudrem i smacznego!

Przepraszam za zdjęcia, były robione szybko i w kiepskim świetle :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz