Ciasto naleśnikowe (ok. 15 sztuk)
- 0,5 l wody (najlepiej gazowanej)
- 0,5 l mleka
- 3,5 szklanki mąki
- 2 jaja
- sól, pieprz (ewentualnie vegeta)
+3-4 jaja (do maczania krokietów)
+ bułka tarta (do obtaczania krokietów)
Ja robię tak: wszystko miksuję mikserem w misce. (dodaję 3 szklanki mąki na początek i potem ewentualnie dosypuję) Ciasto ma być gęstsze ale lejące. Zawsze robię próby, czy się dobrze rozlewa na patelni ;D
Jak już ciasto zrobione to wysmażam na odrobinie oleju, najlepiej na dwie patelnie- idzie dużo szybciej :)
Farsz:
- 1,5 kg ziemniaków
- 500 g sera białego
- 4 średnie cebule
- tłuszcz (na tyle aby cebula w nim pływała- farsz nie może być suchy)
- sól, pieprz, odrobina ostrej papryki
Ziemniaki gotuję w lekko osolonej wodzie. Odcedzam, lekko studzę i przeciskam przez praskę wraz z serem. Cebulę kroję drobno i najpierw podduszam na smalcu z margaryną, potem ściągam pokrywkę i rumienię na złoty kolor ;) Wlewam do farszu, doprawiam i mieszam.
Dzielę farsz na tyle ile mam naleśników, w między czasie farszu trochę ubędzie (czyt. rodzinka) :D można oczywiście na oko nakładać lub odważać ;) Na każdym naleśniku rozsmarowuję farsz. Zwijam w krokieta. Maczam w jajku, obtaczam w bułce i smażę na patelni :)
Smacznego! :)

Mniam :) Ślinka cieknie.
OdpowiedzUsuń