27 października 2013

Krokiety z serem i ziemniakami

Jak wcześniej pisałam pierogów kleić nie lubię :) Ale ser zalegał w lodówce... więc już niech będą te ruskie. Farsz zrobiłam... ale to ciasto i to żmudne klejenie... nie! Wpadłam na pomysł aby zrobić z nich krokiety. Choć to też trochę czasu zabiera, bo naleśniki trzeba wysmażyć (to lubię!) itd.. ale nie było to klejenie pierogów! ;) Krokiety są bardzo syte!



Ciasto naleśnikowe (ok. 15 sztuk)
- 0,5 l wody (najlepiej gazowanej)
- 0,5 l mleka
- 3,5 szklanki mąki
- 2 jaja
- sól, pieprz (ewentualnie vegeta)

+3-4 jaja (do maczania krokietów)
+ bułka tarta (do obtaczania krokietów)

Ja robię tak: wszystko miksuję mikserem w misce. (dodaję 3 szklanki mąki na początek i potem ewentualnie dosypuję) Ciasto ma być gęstsze ale lejące. Zawsze robię próby, czy się dobrze rozlewa na patelni ;D
Jak już ciasto zrobione to wysmażam na odrobinie oleju, najlepiej na dwie patelnie- idzie dużo szybciej :)

Farsz:
- 1,5 kg ziemniaków
- 500 g sera białego
- 4 średnie cebule
- tłuszcz (na tyle aby cebula w nim pływała- farsz nie może być suchy)
- sól, pieprz, odrobina ostrej papryki

Ziemniaki gotuję w lekko osolonej wodzie. Odcedzam, lekko studzę i przeciskam przez praskę wraz z serem. Cebulę kroję drobno i najpierw podduszam na smalcu z margaryną, potem ściągam pokrywkę i rumienię na złoty kolor ;) Wlewam do farszu, doprawiam i mieszam.

Dzielę farsz na tyle ile mam naleśników, w między czasie farszu trochę ubędzie (czyt. rodzinka) :D można oczywiście na oko nakładać lub odważać ;) Na każdym naleśniku rozsmarowuję farsz. Zwijam w krokieta. Maczam w jajku, obtaczam w bułce i smażę na patelni :)


Smacznego! :)






1 komentarz: