Składniki:
-250ml wody
-1/4 kostki margaryny
-1/3 łyżeczki soli
-120g mąki
- 4-5 jajek (u mnie 5, bo miałam M)
-ok. 500ml śmietanki 30% lub 36% (ja miałam tylko 330ml, było troszkę za mało)
-cukier puder
-2-3 śmietan fixy (do usztywnienia śmietanki)
-polewa czekoladowa
Wodę, margarynę i sól zagotować w garnuszku. Zestawić. Dodać mąkę i energicznie mieszać.
Postawić znów na ogniu i podgrzewać ok. 4 minut, cały czas mieszając. Ciasto powinno odstawać od brzegów naczynia. Zdjąć z ognia i ostudzić.
Gdy ciasto ostygnie przełożyć do miski i dodawać po jednym jajku, cały czas miksując mikserem (hakami). Gotowe ciasto powinno być elastyczne i ciągliwe.
Ciasto przełożyć do rękawa i formować małe eklerki, bądź nakładać łyżką w odległości ok.3cm od siebie :)
Piec w nagrzanym piekarniku do 200 stopni przez 25-30 minut.
Eklerki przekrajać aby odparowały i wystygły.
Śmietankę ubić na sztywno, dodać cukier puder do smaku. Jeśli jest taka potrzeba dodać śmietan-fixy, do usztywnienia śmietanki.
Eklerki nadziać przygotowaną śmietanką (ja nadziewam przez rękaw) i przykryć drugą połówką. Posypać cukrem pudrem, bądź oblać polewą czekoladową. :)
Eklerki znikają bardzo, bardzo szybko! ;))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz